Tajemnicze Sudety Środkowe

Biorąc tę książkę do ręki pomyślałem że to kolejna opowieść o „super broni III Rzeszy” w najlepszym wypadku coś dla znawców. Wertowanie i podczytywanie zajęło mi 40 minut, resztę dokończyłem w domu. Jerzy Rostkowski tropi dolnośląskie tajemnice III Rzeszy od wielu lat, po raz kolejny dzieli się z nami swoimi przypuszczeniami w książce „Podziemia III Rzeszy – Tajemnice Książa, Wałbrzycha i Szczawna Zdroju.”

Kilka dni po wyzwoleniu przez armię radziecką obozów w Górach Sowich, Abraham Kajzer na pożyczonym rowerze objechał miejsca w których ukrywał kartki z zapiskami swoich przeżyć. Zapiski na papierze z worków po cemencie Kajzer chował pod deskami obozowych latryn. Były to jedyne względnie bezpieczne miejsca na pisanie tego smutnego dziennika.