<
Tajemnicze Sudety Środkowe
Mauzoleum w Wałbrzychu

Mauzoleum (Schlesier Ehrenmal) w Wałbrzychu robi ogromne wrażenie. Od razu widać, że ta budowla nie pasuje do pozostałej części miasta, architektura nawet nie pasuje do tej części Europy. Zbudowana na planie prostokąta wygląda jak orientalna warownia. Teraz to ruina odarta z niegdyś pięknej wapiennej elewacji, miejsce niezbyt przyjemne. W czasach kiedy Wałbrzych był miastem niemieckim mauzoleum było miejscem kultywowania faszystowskich idei.

Wąskie wejście prowadziło do wnętrza budowli. Na środku brukowanego dziedzińca na wysokiej kolumnie palił się wieczny ogień. Kolumnę zdobioną ornamentem sieciowym i liśćmi dębu podpierały cztery ryczące lwy oznajmiające zmartwychwstanie w dniu sądu ostatecznego poległych żołnierzy. Na jej szczycie rzeźby trzech mężczyzn podtrzymywały misę, w której palił się ogień. Na kamiennych tablicach w krużgankach wyryte były nazwiska poległych Ślązaków, sklepienie krużganków pokrywała kolorowa mozaika. Budynek był podpiwniczony, mogło to być miejsce krypt. Przed wejściem do budynku istniał plac defiladowy po obu stronach frontowej ściany stały niewielkie mastaby, na których stały kamienne rzeźby orłów zrywających się do lotu.

Mauzoleum w Wałbrzychu ok. 1938 r

Mroczny urok tego miejsca nadal budzi grozę. Takie było zamierzenie Roberta Tischlera, architekta specjalizującego się w projektowaniu mistycznych budowli. Zbudowane w 1938 roku przez wałbrzyskich kamieniarzy na zlecenie Ludowego Związku Opieki Nad Niemieckimi Grobami Wojennymi miało upamiętniać 170 tysięcy Ślązaków poległych podczas I wojny światowej. Do końca wojny przed mauzoleum przez całą dobę stała warta honorowa gdyż był to pomnik "Dumy, Chwały i Siły".